Jak zdobyć klienta do salonu kosmetycznego latem ? 

ZAINSPIRUJ SIĘ tym jak to robią różne marki w Warszawie 🙂

Dałam się złapać.

Historia ze stoiska Douglas w Złotych Tarasach

Zatrzymałam się bo zobaczyłam mnóstwo ludzi z walizeczkami – zainteresowało mnie to i poszłam zapytałam co tu się dzieje –  dostałam ulotkę — jeśli wydam określoną kwotę, odbieram nagrodę. Nie planowałam zakupów. Ale nagle znalazłam w głowie myśl – serce vs rozum.  Nie no nie potrzebuję nic teraz. I nawet nagroda nie jest tego warta bo mam dużo walizek, walizeczek. Ale później stwierdziłam że w sumie to przydałaby mi się jakaś odżywka do włosów ( ZNALAZŁAM POWÓD dlaczego wziąć w tym udział mimo że wcale nie miałam potrzeby)

I stałam tam, patrząc na tłum wokół siebie, myśląc: kto pierwszy, ten lepszy.

Wieczorem, wracając do domu, zadałam sobie pytanie wprost: czy uważam, że fajnie mnie złapali?

Totalnie tak.

I właśnie ta szczerość wobec samej siebie zapaliła mi lampkę zawodową. Bo jako osoba z branży beauty nie mogłam przejść obok tego obojętnie. To, co zadziałało na mnie w Centrum Handlowym, może zadziałać dokładnie tak samo w przypadku gabinetu ( o czym często mówię na konsultacjach ale dziś postanowiłam się tym podzielić na forum) .


Dlaczego dałam się złapać? Rozkładam to na czynniki pierwsze

Zanim przejdę do tego, co możesz zrobić w swoim gabinecie, warto zrozumieć mechanizm, który zadziałał na mnie samej. Bo to nie przypadek — to psychologia, którą można świadomie wykorzystać.

Po pierwsze — efekt przypadkowości. Nie czułam że mi się  „sprzedaje”. Sama się zatrzymałam, sama „odkryłam” tę myśl o odżywce. Decyzja, którą podejmujemy w poczuciu, że sami na nią wpadliśmy, nie budzi tej podejrzliwości, jaką budzi reklama, która nas goni.

Po drugie — dowód społeczny na żywo. Widok tłumu ludzi stojących w kolejce zadziałał na mnie silniej niż jakakolwiek opinia w internecie( PS DLATEGO BESTSELLERY SPRZEDAJĄ SIĘ NAJLEPIEJ – zobacz że nawet marki odzieżowe mają zakładki : „najczęściej wybierane” ) . Skoro tylu ludzi się zatrzymało, to musi być coś wartego uwagi — tak podpowiedział mi instynkt, zanim zdążyłam się zastanowić.

Po trzecie — niski próg wejścia. „Tylko 99 złotych” usunęło opór. A kiedy już zatrzymałam się i weszłam w tę sytuację, pojawił się efekt konsekwencji: skoro już tu stoję, szkoda by było wyjść z pustymi rękami.

Po czwarte — ograniczoność w czasie. „Kto pierwszy, ten lepszy” sprawiło, że przestałam się zastanawiać i zaczęłam działać. Presja czasu wyłącza racjonalne odkładanie decyzji na później.

Razem te elementy stworzyły sytuację, w której trudno było odejść bez zatrzymania się choćby na chwilę — mimo że naprawdę nic nie planowałam.


Jak przełożyć to, co zadziałało na mnie, na gabinet beauty

Skoro sama dałam się złapać, to najlepszy dowód na to, że mechanizm działa. Pytanie brzmi: jak wykorzystać go we własnym gabinecie, nie mając budżetu wielkiej sieciówki?

Odpowiedź brzmi — wyjściem do klienta, zamiast czekaniem, aż on sam przyjdzie.

Wyobraź sobie stanowisko przy wejściu do gabinetu albo w miejscu z dużym ruchem: fotel do masażu, maska LED świecąca kolorowym światłem( np. TRUDERMAL NA SZYJĘ) , Darsonval, którego charakterystyczny trzask przyciąga wzrok z daleka. Do tego aparat do analizy skóry z ekranem pokazującym wynik na żywo.

To nie przypadek, że właśnie te zabiegi sprawdzają się najlepiej jako wabik. Światło i dźwięk przyciągają uwagę z daleka — budują tłum, zanim ktokolwiek podejdzie bliżej, dokładnie tak jak mnie przyciągnęło stoisko, którego wcale nie szukałam. Analiza skóry i masaż działają już z bliska — to one przekonują osobę, która się zatrzymała, żeby zostać dłużej.

Sześćdziesiąt sekund Darsonvala na dłoń. Trzy minuty analizy skóry. Osiem minut maski LED. Wystarczy, żeby ktoś poczuł różnicę, zanim jeszcze pomyśli o umówieniu wizyty.

TO CO JEST SZALENIE WAŻNE W TAKIM MOMENCIE TO STANOWISKO MUSI BYĆ WIDOCZNE I ESTETYCZNE (EFEKT AUREOLI SPRAWIA ŻE JAK CI WIDZĄ TAK CI PŁACĄ, UFAJĄ – JEDNA POZYTYWNA CECHA SPRAWIA ŻE LUDZIE DODADZĄ POZYTYWNYCH CECH, JEDNA NEGATYWNA SPRAWI ŻE LUDZIE ODBIORĄ STAND MNIEJ PROFESJONALNIE)

ZOBACZ jak zrobił do Douglas a także Kinley ( zdjęcie robiłam w zimę ) – ogólnie mam dużo takich inspiracji, chcesz abym mówiła o tym więcej ? ( proszę napisz do mnie w wiadomości prywatnej na ig @przedsiebiorczykosmetolog)

 

Nagroda, która domyka decyzję

Po samym doświadczeniu potrzebny jest jeszcze jeden element — konkretna, ograniczona w czasie korzyść. Nie ogólny rabat, tylko jasna zasada: umów się w tym tygodniu, a mikrokonsultacja + Ebook o Twojej skórze (uczę jak go robić szybko w moim kursie BEAUTYPLAN AI :  ) albo maska LED są gratis do zabiegu. 

To dokładnie ten sam mechanizm, który zadziałał na mnie w pasażu — tylko przeniesiony z „wydaj 99 złotych” na „zarezerwuj termin”.

I na koniec — najważniejsze pytanie

Możesz mieć najlepszy fotel, najbardziej efektowną maskę LED i tłum ciekawskich przy stoisku. Ale to wszystko na nic, jeśli w środku nie czujesz się gotowa, żeby zamienić to zainteresowanie w realną sprzedaż.

Bo złapanie klienta to dopiero połowa drogi — sama to poczułam, stojąc w tamtej kolejce. Druga połowa dzieje się w Twojej głowie: w tym, jak mówisz o cenie, jak reagujesz na wahanie, jak wierzysz w wartość tego, co oferujesz.

Jeśli jesteś gotowa skuteczniej przyciągać klientów, przygotuj też swoją głowę na sprzedaż.

Dlatego stworzyłam darmowy Generator Afirmacji, który dobiera afirmacje do Twojej sytuacji i pomaga budować pewność siebie w rozmowach z klientami.

Bo sprzedaż zaczyna się dużo wcześniej niż przy recepcji.

Zaczyna się w Twojej głowie. – ZAWSZE POWTARZAM ŻE TO NASZE NAJCENNIEJSZE NARZĘDZIE

Darmowy generator afirmacji, dopasowanych dokładnie do Twojej sytuacji w gabinecie.

Zapisz się na mój newsletter, a dostaniesz go od razu. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *